śmieszne prezenty
I pyta: - Jasiu, co trzeba zrobic przed spaniem. Jasiu nic. - No, drogie dziecko, podpowiem ci, a co takiego robia przed spaniem twoi rodzice? Jasiu, juz w lepszym humorze, bo juz zna odpowiedz, ale troche sie waha.. -Pani wie. Ja wiem. Ale czy to jest temat dla pierwszej klasy? Na lekcji matmy: - Nowak, podaj liczbe dwucyfrowa. - 34. - A jesli śmieszne prezenty cyfry? - Nie wiem. - Siadaj.Wojska Rosyjskie mają stacjonować obok wojsk ONZ. Dowódca wojsk rosyjskich mówi do żołnierzy:
- Francuzi wymieniają bieliznę co tydzień. Anglicy wymieniają bieliznę co trzy dni. Amerykanie wymieniają bieliznę co dwa dni. Wy będziecie wymieniać codziennie. Po chwili dodaje: A kto z kim będzie zmieniać, to już sami sobie ustalicie.
Przychodzi baba do lekarza z szybą w plecach.
Lekarz: Co pani jest?
Baba: Szybowiec
Przychodzi kelner i zwraca się z zamówieniem do pierwszej brunetki: - Co dla pani? - B i C! - A co to jest? - Burbon i Cola! - Aha. A co dla pani? - zwraca się do drugiej brunetkiki. - G i T! - A co to jest? - Gin i Tonic! - Aha. A co dla pani? - zwraca się do blondynki. - 15! - A co to jest? - 7 i 7! Trzy osoby uciekły z więzienia: brunetka, ruda i blondynka. Uciekając zobaczyły, że goni je policjant. Kuternoga przyjemna racjonalnie chodzi silne harmonogramy.